MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

Felieton

Fighterzy o których słuch zaginął #9 Artur Zając

Witamy serdecznie w kolejnym felietonie z cyklu ”Fighterzy o których słuch zaginął”! Dziś na tapetę weźmiemy sobie karierę świetnego kickboksera toczącego boje w kategorii średniej Artura Zająca (MMA 0-2). Pochodzący z Józefowa w zawodowej formule zadebiutował w 2004 roku podczas odbywającej się w Hotelu Marriott gali KSW 2. Zmierzył się wówczas z obdarzonym lepszymi warunkami fizycznymi karateką Tomaszem Stanclikiem (1-1). ”Loki” poddał wówczas Artura gilotyną w pierwszej rundzie starcia. Po czasie ”Zając” wspomina to starcie następująco:

”Starcie wspominam bardzo fajnie. Ze Stanclikiem na KSW 2 przegrałem przez duszenie, to było pionierskie. Nie miałem pojęcia co to jest wtedy. Do dziś utrzymujemy kontakt z Tomkiem. Jeśli chodzi o galę to trochę partyzantka, ale miało to swój klimat. Odbywało się w Marriottcie w knajpie, idealnie było”

Po raz drugi i w tym przypadku ostatni w formule MMA oglądać mogliśmy go podczas trzeciej edycji organizowanej przez Klub Walki Grappler gali Grappler Night w Mińsku Mazowieckim. Zmierzył się tam z lokalnym niepokonanym parterowcem Sebastianem Rawskim (3-0). Lepiej dysponowany tego dnia młodszy z zawodników zwyciężył to starcie przez duszenie zza pleców w 4 minucie pierwszej rundy.

”W walce z Sebastianem Rawskim byłem lepiej przygotowany jednak miałem wtedy już 44 lata, również przegrałem trochę pechowo przez duszenie” – skomentował dla nas Artur

Czym obecnie zajmuje się ten zawodnik? Przekonajmy się!

”Pracuje i dodatkowo prowadzę zajęcia, gdyż mam swój klub. Jestem założycielem i trenerem KWJ Klubu Walki Józefów. Jeśli chodzi o treningi to w październiku zeszłego roku tylko indywidualne i w dwie osoby. To jest klimat piwniczny😁. Jestem także przedstawicielem NIKKO, prowadzimy to z kolegą. Kiedyś organizowałem również galę BATLES OF THE DRAGONS, ligę BFIGHT oraz dwukrotnie mistrzostwa Polski w Orientalna rules. Kto wie może znowu coś się zrobi? No i już wiek, ostatnia walkę zrobiłem w wieku 45 lat.”

MMA jednak nie było jedynym sportem w jakim toczył boje bohater dzisiejszego artykułu, jak się okazuje posiada on również spory bagaż doświadczenia w Kickboxingu, Sandzie czy też Muay Thai.

”W kickboxingu byłem mistrzem i wicemistrzem Polski seniorów w Full-contact, wice mistrzem Polski w lowkick, brąz mistrzostw Polski w MT Puchar Polski Full-contact, 1 i 3 miejsce w ogólnopolskim turniej juniorów light-contact, ogólnopolski turniej seniorów lowkick. Jeszcze było 3 miejsce podczas pucharu miedzy narodowego w Sandzie” – opisał nam Artur Zając

Pełna lista osiągnięć Artura znajduje się poniżej:

Mistrz i v-ce mistrz polski kickboxing full-contact
1 i 3 miejsce puchar polski full-contact
V-ce mistrz polski low kick
3 miejsce mistrzostw polski Muay Thai
3 miejsce międzynarodowy puchar polski Sanda
2 miejsce ogólnopolski turniej low kick
Uczestnik KSW 2
103 walki, 27 przegranych, 1 remis
Członek kadry narodowej kickboxing full-contact i low kick

Kilka walk w wykonaniu tegoż zawodnika:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.