MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

UFC

Alex Oliveira jednogłośnie lepszy od Petera Sobotty po ciężkim pojedynku!

Powrót do klatki po długiej bo ponad 2 letniej przerwie zaliczył dzisiejszej nocy Peter Sobotta (17-7-1). Reprezentujący Jamaikę, lecz urodzony w Polsce zawodnik po trzyrundowym boju uległ lepszemu tego dnia w klatce Brazylijczykowi Alexowi Oliveirze (22-8-1). Sędziowie punktowali ten bój jednogłośnie wskazując zwycięstwo ”Cowboya” stosunkiem 3x 30-27.

RUNDA 1

Energicznie na nogach pracują obydwaj Panowie. Luźna praca bokserska z próbami pojedynczych zamachowych ciosów ze strony Brazylijczyka. Przestrzelone kopnięcie i kontra middlem w wykonaniu Petera. Szuka kopnięć w korpus Brazylijski Kowboy, który bardzo ciekawie bije z luzu. Póki co mało skutecznych akcji z obydwu stron. Szarża Sobotty do przodu, lecz nie przyniosła ona za wiele. Próba hick-kicka niecelna, lecz front na korpus doszedł celu. Stara się odgryzać pojedynczymi atakami urodzony w Polsce zawodnik. Sporo niskich kopnięć z kontry, okazjonalnie akcja prawy na front-kick. Koniec rundy pierwszej.

RUNDA 2

Niskie za niskie kopnięcie. Próba hick-kicka, ale kontra próbą obalenia. Dociska do klatki Sobotta, inkasuje kilka łokci i podnosi pozycję. Ciągła presja i próba sprowadzenia spod siatki, ale odwrócił go Oliveira i rozerwał klincz. Walka trafia do stójki na środek oktagonu. Dużo bardziej lotny na nogach ”Cowboy”, który dystansuje sobie Petera. Kopnięcie w korpus, lecz zjechała niżej noga i potężny front trafia w krocze mieszkającego w Niemczech fightera. Efektowne kopnięcie zatrzymało się jednak na ręce Sobotty. Atakuje lowkickami wyższy z zawodników. I trafia palcem w oko swojego rywala. Był już upominany o zamykaniu dłoni, lecz nic sobie z tego nie robił Kowboy i mamy zatrzymanie starcia. Bez odjęcia punktu przez abitra i walka trwa dalej. Przestrzelony front, ale za to dwa niskie kopnięcia dochodzą celu. Kolejne kopnięcie ale skontrowany sierpem pada na deski Peter, lecz gong kończy rundę drugą!

RUNDA 3

Ponownie rozpoczyna rundę kopnięciem Oliveira. Zdecydowanie za mało prób sprowadzenia w wykonaniu Sobotty. Ale teraz poszedł po nogi, lecz udana obrona i sweep Brazylijczyka. Od razu jednak wstaje do stójki i okopuje leżącego rywala Oliveira. Walka wraca do płaszczyzny stójkowej. Kopnięcie proste tym razem prosto w tułów Petera. Przestrzelony sierp z jednej i kombinacja z drugiej strony. Middle na cepa, oby dwa nie zrobiły wrażenia. Kopnięcia, proste i tak w kółko. Nieudana kombinacja, niskie kopnięcie i koniec pojedynku. Sędziowie zadecydują o werdykcie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.