MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

KSW

Szymon Kołecki kontra Łukasz Jurkowski już 10 października na KSW 55!

Już 10 października KSW zorganizauje swój kolejny event. W jednej z walk wieczoru ujrzymy długo wyczekiwany pojedynek pomiędzy weteranem Łukaszem Jurkowskim (17-11) oraz pędzącym jak burza po kolejne zwycięstwa Szymonem Kołeckim (8-1). Dowiedzieliśmy się również, iż nie jest to jedyna niespodzianka od organizacji, i już niedługo poznamy kolejne zestawienia.

Kołecki kontra Juras na KSW 55!

BOOM! 💣Mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale przeznaczenia nie oszukasz! Szymon Kołecki vs Łukasz "Juras" Jurkowski już 10 października na KSW 55.

Posted by KSW on Saturday, 29 August 2020

Łukasz Jurkowski poza barwną karierą w sportach walki, gdzie miał okazję mierzyć się z takimi zawodnikami jak: Francis Carmont (25-12) czy Antoni Chmielewski (32-18) realizuje się także w innych rolach. Z ciekawszych wymienić możemy tu m.in. prowadzenie audycji dla NewonceRadio, komentowanie gal KSW oraz Krwawy Sport czy też bycie speakerem Legii Warszawa. Podczas Londyńskiego KSW 45, miał także okazję przeprowadzać wywiady w klatce. W swoim ostatnim boju w minutę i sześć sekund przez kontuzje rywala zwyciężył ze Stipe Bekavacem (19-10).

Szymona Kołeckiego w formule MMA oglądać możemy już od ponad 3 lat. Swoją karierę rozpoczął od zwycięstwa w nieco ponad 30 sekund z Dariuszem Kaźmierczukiem (1-8). Od tamtego momentu jednak każdy kolejny rywal był już półkę wyżej, a sam Szymon związał się z Babilon MMA. Tam odprawiał takich zawodników jak Michał Orkowski (5-4) czy doświadczony Ivo Cuk (18-11). Wreszcie w marcu 2019 roku podpisał kontrakt z KSW, gdzie zanotował już 2 zwycięstwa z Mariuszem Pudzianowskim (13-7) oraz Damianem Janikowskim (4-3).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.