MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

KSW

KSW 54: Mateusz Gamrot na pełnym dystansie pokonał Mariana Ziółkowskiego!

Walka wieczoru dzisiejszej świetnej gali KSW 54 już za nami, oznacza to także iż już po raz ostatni na Polskiej ziemi oglądać mogliśmy niepokonanego Mateusza Gamrota (17-0). Rywalem Poznańskiego ”Gamera” w tym pojedynku był doświadczony reprezentant klubu WCA Fight Team Marian Ziółkowski (21-8-1). Po pełnym 5 rundowym pojedynku sędziowie wskazali zwycięstwo reprezentanta ATT oraz Czerwonego Smoka.

RUNDA 1

Rozpoczyna od ciosu prostego Gamrot, rozbija przy pomocy niskich kopnięć w łydkę. Spokojny póki co Warszawski GoldenBoy. Dobra praca na nogach i obniżona pozycja Mariana, który szuka pojedyńczych ciosów. Lewy prosty doszedł celu, próba kontry Gamera kombinacją, lecz nie zaskoczył Ziółkowskiego. Zmienia pozycje Gamrot, szachując w stójce. Szybki Ziółkowski, i ten zasięg robi robotę. Lowkick Gamrota, prawy Mariana i okłada sierpowego Mateusz. Kombinacje lewy, lewy, prawy ale czujny jest Marian. Markowane obalenie i cios w tułów. Szybki lewy prosty Ziółkowskiego. Idzie po nogę Gamer i z łatwością obala popularnego GoldenBoya. Długie kończyny Mariana nie pozwalają jednak na dużą aktywność Mateusza. I w tej pozycji kończymy rundę pierwszą.

RUNDA 2

Kombinacja kickbokserska Ziółkowskiego otwiera rundę, kolejny lewy prosty dochodzi do głowy Poznaniaka. Próba obalenia ale piękne zejście Ziółkowskiego. Piękny lewy z zejścia, naprawdę dobrze wygląda Marian w stójce. Prawy cep Gamrota, wszedł na głowę GoldenBoya, ale ten pokazuje iż nie odczuł go. Middle-kick i lewy prosty Ziółkowskiego, i kolejny prosty, szuka Gamrot obalenia. Walka przy siatce ale szybciutko wracają na środek. Nie trafiony high-kick Gamrota. Przestrzelony prawy, ale teraz dobry prawy Gamrota i obrotówka w tułów. Daleki dystans, doskakuje Gamrot, próba kolana ale jest z góry Gamrot który idzie po skrętówkę ale inteligentna obrona Mariana. Bardzo dobry pojedynek.

RUNDA 3

Aktywna praca Gamrota w stójce, szuka Marian kopnięcia. Kopie jednak Gamrot lecz przechwycony ten middle. Nieumyślny palec w oko Gamrota i panowie walczą dalej. Idzie po nogi Mateusz, wchodzi za plecy i obija udo Ziółkowskiego. Rozbijany w klinczu Ziółkowski, ale szarpie się z Gamrotem. Powstał, lecz jeszcze nie do pełnej stójki Marian. Krok po kroku Gamrot próbuje sklejać się do pretendenta. Wyjście z łokciem Mariana i powrót do stójki. Przestrzelona obrotówka Mateusza, rusza do przodu Ziółkowski, ale bez celnego ciosu. Latającego kolano ale przechwycone przez Gamrota, ten będzie szukał klinczu ale natychmiastowo ucieka z tego były mistrz PLMMA. Ostatnie sekundy rundy i mamy koniec.

RUNDA 4

Zaczynamy dystans mistrzowski. Zajmuje środek klatki Gamrot, dobry ten prawy na barkiem. Szuka prostego Ziółkowski lecz co raz mniej już tego ciosu. Bardzo ciekawy i techniczny pojedynek na zakończenie dzisiejszej gali. Idzie po sprowadzenie Gamrot broni go Marian uciekajac pod siatkę, i ponownie musi być czujny reprezentant Warszawskiego Centrum Atletyki. Broni się Ziółkowski i zrywa klincz. Dużo spokojniejsza ta walka w stójce. Szuka Gamrot akcji, ale odskakuje Ziółkowski, który wykorzystuje dużo większy zasięg sam jednak co raz mniej atakując. I na 5 sekund przed końcem rundy obala Gamrot. Musi Marian zaryzykować w ostatniej rundzie.

RUNDA 5

Od początku rusza po nogi Gamrot ale świetna obrona Ziółkowskiego. Szuka Ziółkowski ciągle prostych, lecz wie już o tym Gamrot i nie daje się zaskakiwać. Kombinacja Gamrota zamyka pod siatką Mariana, dobry prawy z kontry. Po raz kolejny próba obalenia kończy się pracą przy siatce Gamrota, inteligentna obrona Ziółkowskiego. Ale konsekwentny w swojej pracy Mateusz Gamrot. Udane sprowadzenie Gamrota i jest zmuszony do pracy z dołu Ziółkowski. Jest Gamrot w tej walce lepszy. Koniec walki!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.