Sobotniego wieczoru do udanych nie może zaliczyć Kewin Nowacki (am. 0-1). Zawodnik z Białogardu przegrał decyzją sędziów swój debiut w formule semi-pro z Marcelem Wojszczykiem (am. 1-0). Starcie to odbyło się na pełnym dystansie po którym sędziowie zgodnie wypunktowali go stosunkiem 3x 29-28.
Pierwsza runda rozpoczęła się dobrze w wykonaniu zawodnika Salomon Boxing oraz ZKS Białogard. Okopywał rywala niskimi kopnięciami i punktował ciosami prostymi, obronił próbe sprowadzenia, lecz walka została przerwana przez kopniecie w krocze. Pod koniec Wojszczyk zanotował obalenie, lecz zbyt wiele z niego nie wynikło, na koniec wyprowadził kilka ciosów z góry, lecz wpadł w trójkąt nogami który przerwał gong kończący rundę.
Druga odsłona była już zupełnie inna, Wojszczyk ponownie po przyjęciu kilku ciosów w głowę ruszył po nogi tym razem udanie sprowadzając i kontrolując tą rundę aż do jej końca. W 3 rundzie doszło do mocnej wymiany ciosów po której Nowacki poszedł po nogi. Wojszczyk złapał gilotynę, lecz po około minucie jej trzymania. Nowacki uciekł z niej, lecz wyraźnie wykończony nie był już w stanie odrobić tej próby poddania i mimo zadania kilku ciosów z góry tą rundę sędziowie przyznali zawodnikowi z Łobza.