To jedna z tych walk, na które kibice polskiego boksu czekali od dawna. Organizacja Rocky Boxing Night oficjalnie potwierdziła, że 3 października 2026 roku w Koszalinie dojdzie do starcia dwóch czołowych polskich pięściarzy wagi ciężkiej – Kacpra Meyny i Damiana Knyby.

Obaj zawodnicy przystąpią do pojedynku z identycznym bilansem 17 zwycięstw, 1 porażka i 11 wygranych przed czasem, co tylko podkreśla, jak wyrównanie zapowiada się to zestawienie. Według danych BoxRec są to dwaj najwyżej notowani aktywni polscy pięściarze królewskiej kategorii wagowej.

Meyna w ostatnich sezonach konsekwentnie budował swoją pozycję na krajowym rynku. Zawodnik z Kościerzyny zwrócił na siebie uwagę efektownym zwycięstwem nad Adamem Kownackim, a następnie potwierdził swoją klasę, pokonując między innymi Mariusza Wacha i sięgając po pasy WBC Baltic oraz mistrza Polski. Charakteryzuje go agresywny styl, mocny cios i umiejętność kończenia walk przed czasem.

Po drugiej stronie ringu stanie Damian Knyba – mierzący 201 centymetrów pięściarz z Bydgoszczy, który od kilku lat rozwija swoją karierę głównie w Stanach Zjednoczonych. Zawodnik związany z amerykańską sceną zawodową wygrywał z coraz mocniejszymi rywalami, a jego zwycięstwa nad Andrzejem Wawrzykiem, Marcinem Siwym czy Joeyem Dawejką potwierdziły, że należy do ścisłej krajowej czołówki.

Pojedynek zapowiada się niezwykle interesująco również pod względem sportowym. Meyna dysponuje większym doświadczeniem w walkach o krajowe i regionalne tytuły oraz wielokrotnie występował przed polską publicznością. Knyba z kolei wnosi do ringu znakomite warunki fizyczne, duży zasięg ramion oraz doświadczenie zdobywane na amerykańskich galach.

Co ciekawe, o możliwym zestawieniu obu zawodników mówiło się od dłuższego czasu. Po wielu miesiącach spekulacji kibice wreszcie doczekali się oficjalnego potwierdzenia, a gala Rocky Boxing Night w Koszalinie zyskała walkę, która może okazać się najważniejszym polskim pojedynkiem w wadze ciężkiej od wielu lat.

Stawką będzie nie tylko prestiż i miano najlepszego polskiego ciężkiego, ale również bardzo mocna pozycja w światowych rankingach. Zwycięzca zrobi ogromny krok w kierunku największych międzynarodowych pojedynków.

3 października oczy kibiców boksu w Polsce będą zwrócone na Koszalin. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas walka, która może na długo zapisać się w historii krajowej wagi ciężkiej.