MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

Armia Fight Night

Patryk Kaczmarczyk zmierzy się z Adrianem Kępą w starciu o mistrzowską szablę!

Organizacja ogłosiła pierwszą walkę gali Minutor Energia Armia Fight Night, będącą jednocześnie walką tego wieczoru. Po raz pierwszy o wyjątkową, Mistrzowską Szablę w kategorii 66 kg zawalczą, pochodzący z Mysłowic Adrian Kępa (7-4) oraz niepokonany i niepokorny reprezentant RKT Radom – Patryk Kaczmarczyk (4-0).

MINUTOR Energia Armia Fight Night 8 odbędzie się 11 września w Arenie Gliwice.

Poprzedni rok zdecydowanie należał do Adriana Kępy, który w drodze do walki o Mistrzowską Szablę w efektowny sposób pokonał najpierw Sławomira Kołtunowicza, a następne Giorgiego Esiavę. Dwa efektowne zwycięstwa doceniło całe środowisko MMA – Kępa został wyróżniony nominacją do odkrycia roku oraz do walki roku.

13 marca, Adrian Kępa miał się zmierzyć z Sebastianem Rajewskim o Mistrzowską Szablę Armia Fight Night. Z powodu pandemii gala została przeniesiona, a walka odwołana. Pomimo przerwy Kępa pozostawał w treningu i teraz wraca jeszcze lepiej przygotowany do walki o Tytuł Mistrza Armia Fight Night, o który będzie walczył na swoim rodzinnym Śląsku. W przygotowaniach pomaga mu sam Marcin Held i, jak deklaruje, górnik z Mysłowic – Kaczmarczyka spotka w oktagonie kara za bardzo popularne już w internecie zaczepki.

Patryk Kaczmarczyk, to młody obiecujący zawodnik z Radomia. Swoją zawodową karierę rozpoczął w szeregach Armia Fight Night, gdzie podczas 6 edycji pokonał Daniela Matuszka decyzją sędziów. Reprezentant RKT Radom w karierze zawodowej nie przegrał jeszcze żadnej walki. Swoją ostatnią walkę stoczył z Hubertem Sulewskim którego pokonał przez KO w pierwszej rundzie. Po tym starciu sportowe media okrzyknęły go nadzieją polskiego MMA.

Co ciekawe to starcie zostało zainicjowane przez Patryka Kaczmarczyka po dwóch spektakularnych wygranych na studyjnych galach organizacji Babilon MMA.

Między zawodnikami od kilku tygodni rosło duże napięcie któremu upust dawali na swoich kanałach społecznościowych.

Wszystko wskazuje więc na to, że szykuje się prawdziwa wojna, a zwycięstwo to już nie tylko kwestia liczby w rekordzie, ale honoru.

Walka zakontraktowana została w limicie do 66kg.

Fragment Informacji Prasowej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.