MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

FEN

Narożnik poddaje Krystiana Pudzianowskiego! Piotr Szeliga zwycięzcą walki!

Za nami co-main event a zarazem jedyny freak-fight dzisiejszej gali FEN 28: Lotos Fight Night. Oglądać w nim mogliśmy brata najsilniejszego człowieka na świecie a prywatnie piosenkarza Disco-Polo Krystiana Pudzianowskiego (1-0) oraz byłego hokeistę oraz kulturystę Piotra Szeligę (1-1). Starcie to zakończyło się po dwóch pełnych rundach na korzyść lżejszego z zawodników.

RUNDA 1

Mocno rozpoczął Pudzianowski atakując kolanem Szeligę. Kulturysta opowiada obszernym sierpowym. Doszło kilka ciosów z obydwu stron. I teraz zamroczył Pudziana zamachowym ciosem Piotr Szeliga. Dokłada kolejny mocny sierpowy i na deskach Pudzianowski! Dopada do niego hokeista z serią ciosów, ale szybki sweep. Ciosy z góry rozbijają Szeliego jednak ten wstaje. Nieudana próba obalenia Pudziana ale osunął się na deski Szeliga jest z góry większy z zawodników. Zebrał kilka łokci i kolan Szeli, ale oby dwoje już zmęczeni, trener personalny wyprowadza obszerne sierpy i kilka z nich weszło na twarz Pudzianowskiego. Potworne zmęczenie z obydwu stron. Koniec rundy

RUNDA 2

Od początku rundy ręce nisko u oby dwu zawodników. Pojedyncze ciosy zamachowe ze strony Szeligi dochodzą celu. Low kick i nieudana próba sprowadzenia Pudzianowskiego. Trafił sierpem i sklinczował Szeliga. Wiatraki Szeliego trafiają Pudzianowskiego, ten ze zmęczenie trzyma już ręce na biodrach. Goni Pudzianowskiego ”Szeli” i trafia ponownie sierpowymi, brak dynamiki obydwu stron. Chodzi w kółko z rękami przy biodrach Pudzianowski. Koniec rundy drugiej, potworne zmęczenie rysuje się na twarzy DiscoPolowca.

RUNDA 3

Koniec walki! Narożnik poddaje Pudzianowskiego. Szeliga zwycięzcą walki! To właśnie charakter zadecydował o zwycięstwie młodszego z zawodników!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.