MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

KSW

Mateusz Gamrot chętny na pojedynek z doświadczonym Shinyą Aokim!

Po sobotniej gali KSW, bezsprzecznie największym zwycięzcą został niepokonany Mateusz Gamrot (16-0). Polak nie dość, że zgodził się na walkę z cięższym ponad 2,5 kg rywalem to jeszcze zdeklasował go kończąc przed czasem. Był to prawdopodobnie przed ostatni pojedynek ”Gamera” dla organizacji KSW. Po samym pojedynku podczas wywiadu Mateusz wskazał przeciwnika z którym mógłby zmierzyć się w walce pożegnalnej.

Z Shinyą Aokim chciałbym zawalczyć. Jest to weteran światowej sceny MMA i jest dostępny. Nie wiem czy jest dostępny, ale mówiono o współpracy z RIZIN, z ONE Championship więc myślę, że to by była świetna walka dla mnie. – skomentował niepokonany Mateusz Gamrot

Mateusz Gamrot podczas sobotniej gali KSW 53, zdeklasował Normana Parke’a (28-7-1). Było to już ich trzecie starcie. W pierwszym także triumfował reprezentant American Top Team, zaś w drugim mieliśmy no-contest po palach w oczy. Warto dodać, iż pochodzący z Kudowy zawodnik był pierwszym podwójnym mistrzem największej Polskiej organizacji. Tytuł dywizji lekkiej zdobył podczas gali KSW 35, gdzie na dystansie jeszcze 3 rund pokonał Mansoura Barnaoui (19-4), piórkowej pokonując Klebera Koike Erbsta (25-5-1).

Shinya Aoki to weteran światowych klatek. Większość ze swoich ostatnich pojedynków toczył dla organizacji One Championship. Miał tam okazję mierzyć się z takimi zawodnikami jak Eduard Folayang (22-9) czy też Ben Askren (19-2). Podczas jednej z gal walczył także w formule grapplingowej, gdzie przegrał z pogromcą ”Gamera” z ADCC Garrym Tononem (5-0). Ma on za sobą występy w takich organizacjach jak Strikeforce, Dream czy też Bellator.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.