Już jutro podczas fenomenalnej rozpiski gali UFC 257 zobaczymy powrót do klatki reprezentującego Polskę Marcina Prachnio (13-5). Reprezentant Tatsujin Dojo Deventer po serii trzech porażek zmierzy się z solidnym Khalilem Rountreem (8-4). Podczas środowego programu Oktagon Live, Polak opowiedział swoje przemyślenia na temat tego pojedynku.

”Pracowałem z psychologiem, w głowie mam dobrze poukładane. Jestem w szczytowej formie, poprzednio też byłem, ale tego nie pokazałem. Chcę wejść i zniszczyć rywala. Będzie jak za dawnych lat w ONE”