MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

FEN

Edgar Davalos zastępstwem dla Kacpra Formeli na galę FEN 31!

Edgar Davalos (11-0, 4 KO, 3 SUB) będzie nowym rywalem Kacpra Formeli (10-4, 4KO, 3 SUB) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night, która odbędzie się 28 listopada. Limit wagowy w tym pojedynku to 69 kilogramów. Arnold Quero nie wystąpi w Łodzi, gdyż doznał kontuzji.

Wyłącznie na platformie fenmma.tv wydarzenie można będzie obejrzeć w ciągu 24 godzin od momentu zakończenia gali. Dostęp PPV można także nabyć na Cyfrowym Polsacie oraz Ipla.tv. Cena PPV na FEN 31: LOTOS Fight Night to 40 złotych.

Davalos pochodzi z Paragwaju i ma 25 lat. W swoim piątym zawodowym pojedynku znokautował w 1. rundzie Briana Flamengo. W późniejszych startach wygrał przez techniczny nokaut z Sergio Orozco i Cleversna Grigoleto. Przedostatnią ofiarą Urusa był Tiago Golart, który został poddany przez duszenie zza pleców w premierowej odsłonie. Później Davalos na pełnym dystansie pokonał jednogłośną decyzją sędziów Amauricio Galvao Pinheiro.

Formela ze znakomitej strony pokazał się kibicom FEN podczas gali z numerem 29, gdy znokautował w bardzo widowiskowy sposób doświadczonego Kamila Łebkowskiego i zgarnął za to bonus od federacji. Spośród 10 zwycięstw zawodnik trenujący w Mighty Bulls Gdynia 7 zakończył przed czasem trzykrotnie poddając swoich przeciwników i czterokrotnie ich nokautując. W grudniu 2018 roku Formela podczas gali RWC 1 decyzją sędziów zwyciężył z Sebastianem Rajewskim. Wcześniej w 1. odsłonie znokautował Adama Brzezowskiego. W debiucie na FEN przegrał minimalnie decyzją sędziów z Łukaszem Charzewskim. Ten bój został wybrany najlepszym pojedynkiem podczas całej gali.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.