MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

KSW

Doniesienia: Karlo Caput powalczy z Maciejem Kazieczką na KSW 54!

Jak podaje portal Tapology.com ”Chorwacki Kowboy” Karlo Caput (8-1) zostanie nowym przeciwnikiem Macieja Kazieczki (6-1) podczas zbliżającej się gali KSW 54. Przypomnijmy, iż planowo reprezentant Poznańskiego Ankosu miał zmierzyć z Marianem Ziółkowskim (21-7-1) który wykorzystał jednak szansę walki o pas i to on w walce wieczoru zmierzy się z niepokonanym Mateuszem Gamrotem (16-0). Starcie to odbyć ma się w limicie kategorii lekkiej do 70 kilogramów.

UPDATE: Organizacja KSW potwierdziła to zestawienie!

Maciej Kazieczko aktualnie posiada passę trzech zwycięstw z rzędu. Rozpoczął ją od wypunktowania we Wrocławiu Macieja Kalicińskiego (4-2), następnie również na pełnym dystansie rozpracował solidnego Bartłomieja Koperę (9-5). W swoim ostatnim pojedynku w kapitalnym i szybkim stylu ciężko znokautował Michaela Duboisa (11-7). Starcie to trwało tylko 24 sekundy, a zostało nagrodzone bonusem za nokaut wieczoru. Pochodzący z Zielonej Góry zawodnik w karierze przegrał tylko raz, z cieżkorękim Gracjanem Szadzińskim (8-4).

Karlo Caput po raz ostatni walczył w maju 2019 roku podczas Afrykańskiej gali EFC Worldwide 79. Wtedy też odnotował jedyną porażkę w swojej karierze. Jego pogromcą został Kongijczyk Igeu Kabesa (12-1), który znokautował go już w 1 rundzie. Walkę wcześniej jednak to on udowodnił, iż jego pięści ważą sporo. W uwaga pięć sekund odesłał twardego i doświadczonego Renata Lyatifova (36-25). Poza tymi fighterami walczył on jednak z dużo mniej doświadczonymi przeciwnikami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.