MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

ACA

Dmitry Poberezhets przed walką o tytuł ACA: ”Zrobię wszystko, aby dać godny pojedynek”

Ostatnio staramy się rozmawiać z ciekawymi postaciami ze świata MMA, staramy się zadawać im cztery krótkie pytania i kolejną osobą z którą się skontaktowaliśmy jest przyszły pretendent do pasa ACA wagi ciężkiej Dmitry Poberezhets (26-5-1). Reprezentant Ukrainy w ostatnim boju znokautował mocnego Ruslana Magomedova (15-2) czym zapewnił sobie walkę mistrzowską!

Witaj Dmitry, jak twoje samopoczucie? Wróciłeś już do pełnych treningu po ostatnim efektownym zwycięstwie na gali ACA 115?

”Witam Kewin do treningu na maksymalnej prędkości jeszcze nie wróciłem, staram się utrzymywać w lekkim tonie. W tej chwili odpoczywam, zrobiłem sobie mały urlop na święta, przed zbliżającą się aktywnością w dalszych walkach.”

W ostatnim pojedynku znokautowałeś faworyzowanego przez bukmacherów Ruslana Magomedova! Jak oceniasz swoje występ, czy wyciągnąłeś już wnioski ze zwycięskiego starcia?

”Uważam, że moje zadanie zostało wykonane i wykazałem to z pełną odpowiedzialnością. Zdziwiłem się, że byłem underdogiem. Mój zespół i ja zrobiliśmy wszystko, co było od nas potrzebne.”

Zostałeś już oficjalnym pretendentem do pasa organizacji ACA. Co myślisz o swoim przyszłym przeciwniku, dzierżącym tytuł Tonym Johnsonie?

”Oficjalnie oferta walki o pas nie została jeszcze otrzymana. Ale zrobimy wszystko, co jest od nas wymagane, aby pokazać godny pojedynek.”

Jak wspominasz swój występ w Polsce? Znokautowałeś wówczas Adama Palasza podczas gali ACA 109!

”W Polsce był to mój debiut w organizacji ACA, staraliśmy się zapewnić godny występ w tej walce. Pamiętam, wysoki poziom organizacji, dobre warunki podczas tego wydarzenia.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.