MMAfists.pl

Dawka informacji ze świata MMA

KSW

Andryszak podejmie Kitę a Ziółkowski zmierzy się z Kazieczko na gali KSW 54!

Autor najszybszych nokautów w Polsce i jeden z najlepszych zawodników wagi ciężkiej w historii polskiego MMA spotkają się po raz drugi w okrągłej klatce KSW. 29 sierpnia na gali KSW 54 naprzeciw siebie ponownie staną Michał „Longer” Andryszak (20-8, 13 KO, 6 Sub) oraz Michał „Masakra” Kita (19-11-1, 11 KO, 5 Sub). Miejsce organizacji wydarzenia zostanie ogłoszone niebawem.

Fani KSW powinni przygotować się także na niezapomniane starcie w czubie kategorii lekkiej. 29 sierpnia na gali KSW 54 autor jednego z najbardziej widowiskowych nokautów w historii organizacji, Maciej Kazieczko (6-1, 3 KO), spotka się z okupującym od lat czołowe miejsca w rankingu dywizji do 155 funtów, Marianem Ziółkowskim (21-7, 5 KO, 12 Sub).

KSW 54 będzie można zobaczyć wyłącznie w systemie PPV.

Andryszak i Kita spotkali się po raz pierwszy na dziejowej gali KSW 39: Colosseum. Poznaniak wskoczył wtedy na 12 dni przed wydarzeniem w miejsce kontuzjowanego Karola Bedorfa i już w 74. sekundzie udusił rywala anakondą.

Zawodnik poznańskiego Ankosu wraca do KSW po wygranej poza okrągłą klatką. „Longer” w ostatni piątek na gali RWC 5 w Mrągowie już w 9. sekundzie starcia posłał na deski wysokim kopnięciem Iona Grigorego. Był to jeden z najbardziej efektownych nokautów ostatnich lat i bez wątpienia kandydat do najlepszego skończenia w 2020 roku. To już piąty pojedynek, który 28-latek kończy na swoją korzyść w mniej niż minutę. Andryszak w ostatnich dwóch starciach dla KSW musiał uznać wyższość rywali, ale mierzył się z pretendentem do pasa, Luisem Henrique de Oliveirą, oraz aktualnym mistrzem, Philipem De Friesem. Wcześniej, na KSW 41 w grudniu 2017 roku, bydgoszczanin zmierzył się z Fernando Rodriguesem Jr. i odprawił byłego czempiona już w 26. sekundzie walki. Podopieczny Andrzeja Kościelskiego zadebiutował w KSW już na gali z numerem 26. Bydgoszczanin stanął wtedy naprzeciw znanego na całym świecie Pawła Słowińskiego i znokautował byłego kickboksera już w 66. sekundzie pojedynku.

Michał Kita to prawdziwy weteran światowych ringów i klatek. 40-latek toczył boje między innymi w Anglii, Szkocji, Holandii, Finlandii, Rosji, USA oraz we Włoszech i Czechach. „Masakra” ma na koncie występy dla takich światowych organizacji jak M-1 Global czy Bellator MMA. Kita jest również doskonale znany kibicom KSW. Zabrzanin po raz pierwszy wszedł do klatki europejskiego lidera sceny MMA na gali KSW 33 w listopadzie 2015 roku i od razu stanął naprzeciwko Karola Bedorfa w starciu mistrzowskim. Po udanej pierwszej rundzie w drugiej odsłonie szczecinianin znokautował Kitę wysokim kopnięciem. W kolejnym boju lider MMAsakra Gym już w pierwszej rundzie poddał gilotyną niezwykle niebezpiecznego Michała Włodarka. Ostatnio Kita walczył dla polskich organizacji Babilon MMA i FEN, gdzie pokonał legendę chorwackiej sceny MMA, Igora Pokrajaca oraz Artura Głuchowskiego.

Marian Ziółkowski na swojej drodze w KSW spotykał się wyłącznie z czołowymi zawodnikami kategorii lekkiej i piórkowej. Warszawianin w pierwszej walce dla KSW wskoczył w miejsce kontuzjowanego Marcina Wrzoska i stanął naprzeciw byłego mistrza Klebera Koike Erbsta. W kolejnym pojedynku nie było łatwiej, ponieważ „Golden Boy” skrzyżował rękawice z byłym pretendentem do pasa Grzegorzem Szulakowskim i zupełnie zdominował nieprzewidywalnego „Szuliego”. Podobnie Ziółkowski zaprezentował się na KSW 48 w Lublinie, gdzie podjął niezwykle niebezpiecznego w stójce Gracjana Szadzińskiego i wypunktował go w jego płaszczyźnie. Zawodnik WCA Fight Team miał następnie zmierzyć się z Normanem Parkiem na gali KSW 50 w starciu o tymczasowy pas dywizji lekkiej, ale musiał wycofać się z pojedynku z powodu kontuzji. 

Maciej Kazieczko jest zawodnikiem, którego śmiało można by nazwać wychowankiem organizacji KSW. Zielonogórzanin zadebiutował w okrągłej klatce w momencie, gdy miał na koncie zaledwie jedną zawodową walkę i stopniowo piął się coraz wyżej w drabince kategorii lekkiej. Po zwycięstwach z Mariuszem Mazurem i Tomaszem Matusewiczem 27-latka zatrzymał Gracjan Szadziński. Od tamtej pory zawodnik poznańskiego Ankos MMA wygrał trzy starcia z rzędu z Maciejem Kalicińskim, Bartłomiejem Koperą i Michaelem Dubois. To ostatnie starcie Kazieczko zakończył jednym z najbardziej widowiskowych nokautów w historii organizacji KSW.

Karta główna | Main card

120,2 kg/265 lb: Izuagbe Ugonoh (0-0) vs Quentin Domingos (5-1, 4 KO)

120,2 kg/265 lb: Michał Andryszak (20-8, 13 KO, 6 Sub) vs Michał Kita (19-11-1, 11 KO, 5 Sub)
70,3 kg/155 lb: Maciej Kazieczko (6-1, 3 KO) vs Marian Ziółkowski (21-7, 5 KO, 12 Sub)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Założyciel Portalu oraz naczelny redaktor. Zainteresował się MMA przy okazji pierwszej gali KSW w klatce (KSW 27), dzięki temu wydarzeniu na bieżąco śledzi wszystkie gale zarówno w Polsce jak i za granicą. Od początku poczuł, że ten sport będzie jego pasją. Największy polski fan Sebastiana Przybysza. Bardzo szanuje zawodników, którzy nie kalkulują i po prostu ''idą na bitkę''.